Apostolstwo Modlitwy

Godziny Mszy Świętych

W niedziele i święta:

6:00,  7:30,  9:00,
11:00,  12:30,  15:30,  18:00

W dni powszednie:

6:00, 7:00, 8:00, 9:00, 15:30, 18:00

zobacz dokładny plan -»

Całodzienna spowiedź

W dni powszednie:

Od 6:00 - 12:00

i od 14:30 - 17:30

 

W niedziele i święta:

Tylko w czasie Mszy Świętych.

Dyżury spowiedników »

 

Aleksandra Dziedzic - radna Rady Miasta Krakowa, Prawo i Sprawiedliwość, PiS Kraków, Rada Miasta Krakowa okręg 5, Bieżanów Prokocim, Podgórze, Małgorzata Wassermann

Homilie - Głos wołającego

Łk 3, 1-6

Głos wołającego na pustyni to weszło do słownika codziennego. Określa bezowocne perswadowanie, przekonywanie do swoich racji lub do jakichś argumentów. 
I to jest ciekawe bo tylko święci potrafili przekonywać innych. I to nie wszystkich. 
Ale po pierwsze ich było bardzo niewielu a po drugie, że było to bardzo żadkie zjawisko, takie skuteczne przekonywanie. O nim właśnie często się wspomina wymieniając życiorysy świętych czy zasługi jako dowody na świętość. Musiałoby być bardzo dużo świętych żeby przekonać wszystkich na przykład w Kościele a wtedy ewangelia byłaby całkiem przekonująca wielu ludzi.
Niestety bardzo żadko a życie biegnie jak by odporne na głos z nieba. Takie to wokół nas. 
Jednak głos słyszymy każdy swój. 
A na pustyni staje się on wtedy, gdy przestajemy się nawracać, prostować drogi, zasypywać doliny. Bo może coś tam kopiemy sobie na boku żeby ukryć jakieś dobra, a potem nawet nieraz wpadamy w te dziury. 
Do tego te góry trzeba wyrównywać. Może mamy takie mniemanie o sobie, że dla innych stanowimy górę nie do zdobycia?
Żeby to wszystko nie było głosem na pustyni, nasze życie to może warto zacząć od jednego zmieniać. Nie wszystko naraz. 
A może nie słyszymy żadnego głosu, który kieruje do nas Bóg?

amen

poniedziałek, 22 lipca 2019

modlitwa